Nowy Rok - nowe plany

Jako, że wczoraj po raz pierwszy od dobrych 4 lat spędziłam sylwester poza domem nie było kiedy życzyć szczęśliwego Nowego Roku!!! Trzeba zato było wymęczyć Morelę prawie 3 godzinnym spacerem. Na szczęście mimo moich obaw powiedziano, mi że Mora zniosła sylwestra bez większych kłopotów. Kilka ostatnich dni poprzedniego roku upłynęły pod znakiem spacerów samemu, z Sabą, jak i z Avią.

Dajemy radę  <3

Wspólne spacery najlepsze ^^
Na 2017 w planach mamy dużo rzeczy m.in:
- w styczniu bierzemy udział w wyzwaniu piesologii (dziś dzień 0 trzymajcie kciuki)
- pojeździć autem w różne miejsca i pospacerować  (w końcu auto może być fajne)
- pospotykać się z różnymi psami  (socjalizacja, zaniedbana za szczeniaka, teraz walczymy)
- ja chciałabym pojechać na jakieś seminarium z agility, raczej jako obserwator (śledzimy wydarzenia w Neverlandi)
- dużo spacerów
- doskonalenie "patrz", nauka chodzenia przy nodze + dopracowanie luźnej smyczy i przywołania
- ćwiczenie agility i zreperowanie tunelu xD
- wizyta na jakiejś wystawie psów (może Moszna i Opole) i obowiązkowo Latające Psy! (tylko jeszcze nie wiem gdzie ^^)
Pewnie w trakcie roku przypałęta się jeszcze wiele innych pomysłów, ale to są moje obecne cele na 2017 :) Mam nadzieję, że uda mi się je wszystkie spełnić i wam życzę tego samego, a w kolejnym tygodniu podsumowanie Projekt Prezent 2016.
Mamy też instagrama: morelelka.

Komentarze