Spacerowo

W weekend w końcu było więcej czasu by wybrać się na dłuższe spacery. Niestety uczestniczyłam w nich tylko z Morelą ponieważ Saba lekko utyka na łapkę, więc nie dałaby rady tyle chodzić. Chodziłyśmy już pod wieczór, bo inaczej upały by nas wykończyły.

                                                        SOBOTA

W sobotę byłyśmy na prawie 2 godzinnym spacerze po polach. Towarzyszyła nam na nim moja koleżanka. Nie obyło się też bez szaleńczych pogoni, tarzania i mini sesji fotograficznej :D



Niestety bal siana był trochę za wysoki, więc Morela musiała być podsadzona.
W drodze powrotnej zaszłyśmy jeszcze na chwilę do Avii, a tak dokładniej to ona przyszła do nas, a my przyprowadziłyśmy ją do Lili C: Gdy przyszłyśmy do domu Mora była już padnięta.

                                                       NIEDZIELA

W niedzielę razem z Morelą byłyśmy umówione na spacer z Lilą i Avią. Spotkałyśmy się więc i poszłyśmy na pola (znowu:).
Wymyśliłyśmy też jakże genialny sposób prowadzenia psów "na dwie smycze".



















                               Avia w przeciwieństwie do Moreli dała radę wskoczyć na słomę.

Ma przecudna ręka xD
Wybiegane poszłyśmy odprowadzić Avię i udałyśmy się do domu. Na spacerze byłyśmy w sumie około 2 godzin. Mam nadzieję, że w kolejny weekend również uda nam się spotkać :)
A tu takie zdjęcia z ławeczki. Szkoda, że nie chciały się ustawić..


Jaka mordka <3
Mam nadzieję, że post i zdjęcia się wam spodobały. Do zobaczenia!


Komentarze